niedziela, 04 listopada 2012 21:58

Czorne pierniki świonteczne

Dodała 
Popularne na Śląsku świonteczne ciosteczka Popularne na Śląsku świonteczne ciosteczka fot. A. Lerch

Czorne pierniki świonteczne - ciemnobrązowe ciasto o miodowo-korzennym smaku , mocno przyprawione cynamonem, goździkami, gałką muszkatołową, zielem angielskim, ozdabiane polewą i bakaliami, podawane w formie krajanki – niewielkich kostek.


Najprzód trza pół kila miodu, tela samo cukru i trzista gramów margariny abo masła rozpuścić w tyglu i łoziymbić. W misce wymiyszać półtora kila monki, dwie kopowiate łyżkyczki natronu, po łyżce: zemletych rzebyczków, skurzicy, gałki muszkatowej i kakała, piynć ziorek nowego korzynio. Do tego wloć szejś fajnie ubitych jajec i łochłudzony miód z margarinom i cukrym. Wszysko trza porzondnie wyrobić i przeloć na wyszmarowano masłym blacha. Poczkać pół godziny i piyc kole godziny na 180 stopni. Trza pamiyntać, że piernik fest urośnie w piykaroku. Upieczone, zimne ciasto zostowiomy w rynczniku na trzi tydnie w zimnym. Upiyczony piernik trza przekroć wzdłuż i poszmarować śliwkowom mermeladom (półtora kila). Polywa nojlepij zrobić samymu z kakała i masła, poloć wiyrch piernika i ustroić łorzechami, rozynkami i mandlami. Pocionć w drobne kostki na roz do gymby.

Wilijo kojarzy się z zapachem świyżego chojo z lasa i piernika, który już od późnego średniowiecza robi w Europie wielką karierę. Cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, ziele angielskie - to właśnie korzenne przyprawy decydują o niezwykłym aromacie ciasta piernikowego, ale także konserwują je, pozwalając wydłużyć termin spożycia nawet do pół roku od upieczenia. Jak nakazuje tradycja świąteczny piernik trzeba upiec już około trzy tygodnie przed świętami, w okolicach Barbórki, aby ciasto „wyleżało się” i zmiękło.
Na Śląsku do dziś przetrwał bożonarodzeniowy zwyczaj wypiekania i ozdabiania drobnych ciasteczek. Na kilka dni przed Wigilią, pomimo ferworu przedświątecznych przygotowań, rodzina spotyka się w kuchni, by wspólnie rychtować kilka rodzajów kruchych słodkości np.: kokoski, makaroniki, łorzechowe rogaliki, ciasteczka ze szmalcem, czorne pierniki.

Słowniczek wyrazów gwarowych:
Choji – świerkowe gałęzie
Mandle – migdały
Natron – soda oczyszczona
Nowe korzyni – ziele angielskie
Oma, óma – babcia
Rychtować – przygotowywać
Rzebyczki - goździki
Skurzica - cynamon
Wilijo – Wigilia Bożego Narodzenia
Ziorko - ziarenko


Źródło:
- A. Lerch, Kuchnia po naszymu, czyli jaka (11) , „Biuletyn GHM” nr 3 (25) z XII 2012 r.

 

Czytany 7086 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 04 listopada 2012 22:07
Anna Lerch

Z wykształcenia antropolog kultury, pracownik Galerii Historii Miasta w Jastrzębiu-Zdroju; autorka serii ciekawych artykułów pisanych gwarą śląska „Kuchnia po naszymu, czyli jaka".