piątek, 31 sierpnia 2012 15:29

Makówki

Dodała 
Makówki fot. A. Lerch

Makówki – tradycyjny śląski deser przygotowywany z bułek, mleka, maku oraz bakalii na Boże Narodzenie.


Podstawowy składnik  makówek to dobry mak, sie wie! Najlepij kupować taki na kila i skosztować zanim się kupi coby nie był gorski. Na makówki mak trza dobrze zmleć i pomjyszać z cukrym. Do gorka dowomy trocha masła, wsuwomy tyn mak z cukrym i zalywomy to ciepłym mlykiem. Całkom masę warzymy. W tym czasie muszymy pokroć czyrstwe żymły abo strucla na kromki. Siekomy tyż leko łorzechy laskowe, włoski i migdały. Bierymy miska, ukłodomy warstwowo żymły, posypujymy łorzechami i rozynkami, i zalywomy każdom warstwe goroncym mlykiem z makiem. Potym trza to dobrze przykryć i odstawić do lauby. Jak łochłudnom, strojymy je jeszcze po wjyrchu łorzechami rozynkami i makówki gotowe!

Makówki są śląską tradycyjną potrawą a ich spożycie gwarantować miało, że rodzina będzie się trzymać razem, nie rozejdzie się. Według ustnych przekazów makówki były zawsze najbardziej oczekiwanym daniem na wigilijnym stole. Podawało się je na samym końcu wieczerzy wigilijnej. Dawniej rodziny były liczniejsze i zgodnie z tradycją potrawy wigilijne jadło się przez całe święta. A makówek powinno starczyć do rana po drugim dniu świąt. Dlatego przygotowywało się je w wielkich naczyniach w ilościach naprawdę imponujących, tak żeby każdy mógł się najeść nimi do syta.
W dniu 31 sierpnia 2006 roku Makówki / makiełki zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych w kategorii Gotowe dania i potrawy.

Słowniczek wyrazów gwarowych:
Gorski - gorzki
Lauba – przedsionek
Wsuć - wsypać
Żymła – bułka pszenna


Źródło:
- A. Lerch, Kuchnia po naszymu, czyli jaka (2) , „Biuletyn GHM” Nr 4 (14) z XII 2009 r.




 

Czytany 5442 razy Ostatnio zmieniany piątek, 31 sierpnia 2012 15:36
Anna Lerch

Z wykształcenia antropolog kultury, pracownik Galerii Historii Miasta w Jastrzębiu-Zdroju; autorka serii ciekawych artykułów pisanych gwarą śląska „Kuchnia po naszymu, czyli jaka".

Więcej w tej kategorii: « Kreple z mermeladom Moczka »