piątek, 31 sierpnia 2012 14:10

Hauskyjza

Dodała 
Hauskyjza fot. A. Lerch

Hauskyjza – (niem.  Hauskäse – domowy ser) ser z grupy serów topionych, barwy żółtej z wyraźnie wyczuwalnym smakiem kminku.


Kilo tłustego bjołygo syra trza pokruszyć do miski, do tego dociepać kminek i sól do szmaku i wymiyszać. Syr dowomy w ciepłe miyjsce, nojlepij na byfyj abo szrank i przikrywomy kuchynnym ryncznikiem. Kole tydnia syr musi poleżeć w cieple. Bez tyn czas muszymy go nojmij roz dziynnie przemiyszać. Za pora dni je już zdrzały, po wiyrchu leko skwitniały i mażglaty. Im bardzij syr bydzie rozleżały, tym bardzij smrodlawy. Po tydniu muszymy już drap rychtować hauskyjza. Syr przeciepujymy do gorczka, dodowomy słuszno łyżka masła i na małym łogniu podgrzywomy. Trza go cołki czas miyszać i dać pozór - nie śmi zawreć, bo wyndom krupki. Jak syr już sie rozpuści i troszka podsmażi to trza go ściepać z łognia i wartko rozmiyszać w nim jedne rozbelontane jajco.
I już momy gotowo hauskyjza, kiero trza przeloć do małego boncloczka i poczkać aż troszka stwarnie. Hauskyjza nojlepij szmakuje pomazano na sznitce świyżego chleba. Jak kiery nie lubi kminku to idzie tyż dodać wysuszono bazylia abo inksze zieliny. Rychtig elegancko szmakuje hauskyjza na czornym chlebie. W niekierych sklepach idzie kupić „ser domowy z kminkiem”, ale kożdy kiery jod i wonioł hauskyjza zrobiono w chałpie pado, że to ni ma to!

Przeglądając Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi można zauważyć, że „naszo hauskyjza” występuje w różnych wariantach, również w innych regionach Polski. W województwie opolskim znana jest jako Ser domowy smażony z kminkiem, z czosnkiem, bez przypraw (od 2005 r. na Liście Produktów Tradycyjnych), a także Domowy ser parzony z kminkiem (od 2006 r.), w województwie pomorskim spotykamy Ser topiony na parze z kminkiem (od 2011 r.), w Wielkopolsce - Wielkopolski ser smażony (od 2005 r.) oraz na Śląsku Cieszyńskim - Ser domowy–zależok (od 2008 r.). Jak da się łatwo zauważyć, obszar występowania tego rodzaju sera pokrywa się z terytorialnymi wpływami niemieckimi i austriackimi z przełomu XIX/XX w.

Słowniczek wyrazów gwarowych:
Byfyj – kredens kuchenny
Czorny chlyb – chleb żytni
Drap - szybko
Dać pozór – uważać, pilnować
Gorczek - garnuszek
Inkszy - inny
Krupki – grudki
Nie śmi – nie może
Mażglaty – rozpływajcy
Rozbelontane - rozmieszane
Rychtig – naprawdę; prawidłowo, poprawnie
Rychtować - przygotować, zrobić
Skwitniały - spleśniały
Smrodlawy – śmierdzący
Sznitka, sznita – kromka chleba
Szrank – szafa
Wartko - szybko
Zdrzały – dojrzały


Źródło:
- A. Lerch, Kuchnia po naszymu, czyli jaka (9) , „Biuletyn GHM” nr 4 (22) z XII 2011 r.


 

Czytany 5151 razy Ostatnio zmieniany piątek, 31 sierpnia 2012 14:31
Anna Lerch

Z wykształcenia antropolog kultury, pracownik Galerii Historii Miasta w Jastrzębiu-Zdroju; autorka serii ciekawych artykułów pisanych gwarą śląska „Kuchnia po naszymu, czyli jaka".

Więcej w tej kategorii: « Gumiklyjzy Hekele »