piątek, 31 sierpnia 2012 13:29

Bonkawa

Dodała 

Bonkawa – kawa naturalna


Na Śląsku tradycją jest życie rodzinne dlatego niedługo po obiedzie cała familijo zasiadała do klachów przy kawie, którą tutaj nazywa się jeszcze czasami bonkawom w odróżnieniu od kawy zbożowej zwanej po prostu kawą. Kawa naturalna była kiedyś mało dostępna ze względu na wysoką cenę, dlatego pijano przede wszystkim kawę zbożową  i to nie tylko na Śląsku ale i w całej Polsce, podobnie jak i w większej części Europy. Można było napić się też tyju, czyli czarnej herbaty. Do bonkawy podawano szpajza czyli deser, w tym przypadku konkretnie kremowy deser albo kopa – biszkopt z kremem i owocami o charakterystycznym kopowiastym kształcie.
Czasami na niedzielno gościna zapraszano też somsiodów. Dorośli rozprowiali o sporcie, polityce i bieżących wydarzeniach z okolicy, bajtle najpierw wierciły się na stołkach a po krótkiej chwili bawiły się pod stołem nakrytym łodświyntnym tisztuchem. Zawsze uważały jednak, żeby nie przeszkadzać dorosłym.

Słowniczek wyrazów gwarowych:
Bajtle - dzieci
Familijo – rodzina
Klachy – plotki
Rozprowiać - rozmawiać
Somsiod – sąsiad
Szpajza – deser; deser kremowy z żelatyną
Tisztuch - obrus
Tyj – herbata


Źródło:
- A. Lerch, Kuchnia po naszymu, czyli jaka (4) , „Biuletyn GHM” Nr 3 (17) z IX 2010 r.

 

Czytany 4475 razy Ostatnio zmieniany piątek, 31 sierpnia 2012 13:36
Anna Lerch

Z wykształcenia antropolog kultury, pracownik Galerii Historii Miasta w Jastrzębiu-Zdroju; autorka serii ciekawych artykułów pisanych gwarą śląska „Kuchnia po naszymu, czyli jaka".

Więcej w tej kategorii: « Kołocz weselny Apfelmus »